Wrażenia uczestników wyjazdu studyjnego do Warszawy

Kacper Pietrzak IC I LO im. Oskara Kolberga w Kościanie

Moim zdaniem wyjazd do Warszawy był bardzo udany. Warto było jechać tak daleko, aby zobaczyć tyle ciekawych rzeczy. Najbardziej ze wszystkich atrakcji podobało mi się w Centrum Nauki Kopernik. Dowiedziałem się tam wielu ciekawych rzeczy o fizyce, oraz tego, że nasz mózg przeistacza niektóre rzeczy. Ciekawie było również w sejmie, gdzie zobaczyłem na żywo ogromne rozmiary sejmowej sali posiedzeń. Oprócz tego marzyłem, aby ujrzeć na własne oczy Pałac Kultury i Nauki. Dzięki temu wyjazdowi udało się to. Serdecznie dziękuję organizatorom za bardzo udany wyjazd.

Wiktoria Chochowska 1 LO w Kościanie

Wyjazd do Warszawy będzie zawsze wspaniałym wspomnieniem. Mimo, że nie byłam tam pierwszy raz mogłam zobaczyć to miasto od całkiem innej strony. Pobyt w Muzeum Powstania Warszawskiego był bardzo poruszający, natomiast w Centrum Nauki Kopernik bawiłam się wyśmienicie. Seans w planetarium będę wspominać najlepiej. Dowiedziałam się tam bardzo dużo ciekawych informacji i mogłam przeżyć niesamowitą podróż w kosmos.

Wojciech Frankiewicz ZS Jerka

Podczas wycieczki najbardziej podobało mi się Muzeum Powstania Warszawskiego. Muzeum było bardzo duże oraz był tam wiele ciekawych  informacji o żołnierzach i cywialch. Najbardziej urzekły mnie stare telefony, w których po przyłożeniu ucha do słuchawki można było usłyszeć informację o Powstańcach Warszawskich.

Martyna Kram 

Program wycieczki był bardzo ciekawy, a jednocześnie napięty. Zwiedziliśmy wiele interesujących miejsc: Sejm RP, Muzeum Powstania Warszawskiego, Centrum Nauki Kopernik oraz odbyliśmy sesję w planetarium. Najbardziej podobało mi się Centrum Nauki Kopernik, ponieważ było tam wiele  zadziwiających, a zarazem pouczających doświadczeń naukowych. Ciekawym doznaniem było zobaczenie Sejmu RP i sali debat na żywo. Powróciłam z wycieczki zmęczona, aczkolwiek bardzo zadowolona oraz bogatsza o nową wiedzę historyczną i naukową.

Kamil Michalak

Najbardziej podobał mi się pokaz w obserwatorium, zwłaszcza część praktyczna podczas której przedstawiono nam położenie gwiazd i planet widocznych z Polski. Jednak, długa część teoretyczna po wyczerpującym dniu zdołała uśpić niejednego widza (w tym mnie). 

Julia Mikołajczyk

W piątek 24 września pojechałam na wycieczkę do Warszawy organizowaną przez Stowarzyszenie Oświatowe imienia Dezyderego Chłapowskiego. Wyjechaliśmy autobusem o 4 rano. Gdy dotarliśmy do Warszawy, na początku zwiedzaliśmy sejm. Następnie wybraliśmy się do Muzeum Powstania Warszawskiego. Później pojechaliśmy na obiad do Centrum Nauki Kopernik, które po zjedzonym posiłku zwiedzaliśmy. Była w nim wystawa tymczasowa pokazująca między innymi historię i budowę rowerów. Potem oglądaliśmy seans dotyczący czarnych dziur w planetarium w Centrum Nauki Kopernik. W trakcie drogi powrotnej wstąpiliśmy do McDonald's na kolację. Byliśmy z powrotem w Kościanie koło 24. Najbardziej mi się spodobały telefony w Muzeum Powstania Warszawskiego i połączone rowery w Centrum Nauki Kopernik. Dzięki telefonom po wybraniu pytania za pomocą przycisku mogliśmy dowiedzieć się o przeżyciach osób żyjących w czasie powstania, jakbyśmy z nimi rozmawiali przez telefon. Z kolei jazda na połączonych rowerach uczyła synchronizacji z drugą osobą - jeśli pedałowało się równo, grała muzyka, zaś gdy nierówno - to można było usłyszeć fałsz.